<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Life is backpacking</title>
	<atom:link href="http://backpacking.org.pl/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://backpacking.org.pl</link>
	<description>Zdjęcia i relacje z podróży</description>
	<lastBuildDate>Thu, 19 Jan 2012 01:06:45 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
<xhtml:meta xmlns:xhtml="http://www.w3.org/1999/xhtml" name="robots" content="noindex" />
		<item>
		<title>Dzień 16 &#8211; Wracamy do Pekinu</title>
		<link>http://backpacking.org.pl/azja/chiny-po-raz-drugi-2010-09-06-28/dzien-16-wracamy-do-pekinu.html</link>
		<comments>http://backpacking.org.pl/azja/chiny-po-raz-drugi-2010-09-06-28/dzien-16-wracamy-do-pekinu.html#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 22 Sep 2010 18:56:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dobromir Chodkowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Chiny po raz drugi]]></category>
		<category><![CDATA[Hefei]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://backpacking.org.pl/?p=795</guid>
		<description><![CDATA[Dziś czeka nas dzień podróży. Ponieważ, ze względu na Full Moon Festival, nie udało się znaleźć wolnych miejsc w hotelach w Szanghaju postanowiliśmy wracać do Pekinu. Z Tunxi pojechaliśmy autobusem do Hefei. W autobusie leciał film o perypetiach Chińczyka, który odwoził martwe ciało kolegi w rodzinne strony zmarłego. Coś w deseń filmu Ciało, tylko dużo [...]]]></description>
		<wfw:commentRss>http://backpacking.org.pl/azja/chiny-po-raz-drugi-2010-09-06-28/dzien-16-wracamy-do-pekinu.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dzień 15 &#8211; Poranek na Huang Shan</title>
		<link>http://backpacking.org.pl/azja/chiny-po-raz-drugi-2010-09-06-28/dzien-15-poranek-na-huang-shan.html</link>
		<comments>http://backpacking.org.pl/azja/chiny-po-raz-drugi-2010-09-06-28/dzien-15-poranek-na-huang-shan.html#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 21 Sep 2010 19:06:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dobromir Chodkowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Chiny po raz drugi]]></category>
		<category><![CDATA[Huang Shan]]></category>
		<category><![CDATA[Tunxi]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.dobert.pl/?p=777</guid>
		<description><![CDATA[Najlepsze miejsca widokowe do podziwiania wschodu słońca są na Beggining to Believe Peak, 15 minut spaceru od North Sea Hotel i niecałą godzinę marszu od Disspelling Cloud Hotel. Jednak nie wstaliśmy dość wcześnie więc na tarasie widokowym byliśmy już po wschodzie. Jeśli macie zamiar oglądać wschód słońca na Huang Shan, to podobno jeszcze jeden dobry [...]]]></description>
		<wfw:commentRss>http://backpacking.org.pl/azja/chiny-po-raz-drugi-2010-09-06-28/dzien-15-poranek-na-huang-shan.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dzień 14 &#8211; Huang Shan</title>
		<link>http://backpacking.org.pl/azja/chiny-po-raz-drugi-2010-09-06-28/dzien-14-huang-shan.html</link>
		<comments>http://backpacking.org.pl/azja/chiny-po-raz-drugi-2010-09-06-28/dzien-14-huang-shan.html#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 20 Sep 2010 17:51:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dobromir Chodkowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Chiny po raz drugi]]></category>
		<category><![CDATA[Huang Shan]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.dobert.pl/?p=766</guid>
		<description><![CDATA[Na autobus do Huang Shan wstaliśmy przed świtem. Dojechaliśmy do Tangkou, stamtąd shuttle busem na stację kolejki linowej i o 9 rano byliśmy już na górze. Huang Shan to pasmo górskie pokryte szeregiem szlaków prowadzących od szczytu do szczytu i pomiędzy kolejnymi hotelami. Na początku wyruszyliśmy w kierunku Lotus Peak ale skryły go chmury, które [...]]]></description>
		<wfw:commentRss>http://backpacking.org.pl/azja/chiny-po-raz-drugi-2010-09-06-28/dzien-14-huang-shan.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dzień 13 &#8211; Wioski Huizhou</title>
		<link>http://backpacking.org.pl/azja/chiny-po-raz-drugi-2010-09-06-28/dzien-13-wioski-huizhou.html</link>
		<comments>http://backpacking.org.pl/azja/chiny-po-raz-drugi-2010-09-06-28/dzien-13-wioski-huizhou.html#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 19 Sep 2010 18:17:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dobromir Chodkowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Chiny po raz drugi]]></category>
		<category><![CDATA[Hongcun]]></category>
		<category><![CDATA[Tunxi]]></category>
		<category><![CDATA[Xidi]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.dobert.pl/?p=706</guid>
		<description><![CDATA[Z samego rana poszliśmy do Old Street Hostel zarezerwować autobus do Szanghaju i nocleg w schronisku na Huang Shan. W Old Street Hostel jest o tyle wygodnie, że angielski nie jest żadnym problemem i nawet woda z lodówki jest tańsza niż na ulicy. Okazało się, że objazdowa wycieczka po wioskach Huizhou jest dedykowana dla Chińczyków [...]]]></description>
		<wfw:commentRss>http://backpacking.org.pl/azja/chiny-po-raz-drugi-2010-09-06-28/dzien-13-wioski-huizhou.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dzień 12 &#8211; Tunxi</title>
		<link>http://backpacking.org.pl/azja/chiny-po-raz-drugi-2010-09-06-28/dzien-12-tunxi.html</link>
		<comments>http://backpacking.org.pl/azja/chiny-po-raz-drugi-2010-09-06-28/dzien-12-tunxi.html#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 18 Sep 2010 19:57:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dobromir Chodkowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Chiny po raz drugi]]></category>
		<category><![CDATA[Tunxi]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.dobert.pl/?p=559</guid>
		<description><![CDATA[Do Nanjingu dojechaliśmy po chwilę po 6 rano. Po niecałej godzinie siedzieliśmy już w autobusie do Tunxi, które było następnym punktem naszego planu. Z okien autobusu Nanjing wygląda na duży, zielony i dobrze zorganizowany lecz niestety urlop nie jest z gumy. Nanjing zobaczymy przy innej okazji. Zwłaszcza, że w głowach już rodził się nam pomysł [...]]]></description>
		<wfw:commentRss>http://backpacking.org.pl/azja/chiny-po-raz-drugi-2010-09-06-28/dzien-12-tunxi.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

